PAŁECZKĄ PISANE: Jajko

Dostałem dzisiaj od pewnej Tajwanki lokalną przekąskę w postaci „herbacianego jajka” 茶葉蛋. Niestety, nie tylko ja – rozdawała wszystkim obecnym, więc nie była to oczywista zachęta do natychmiastowego rozpoczęcia dzikiego i namiętnego współżycia płciowego.

Ryc. 1: Herbaciane jajko w opakowaniu

Jak widać na powyżej ilustracji, jajko było zapakowane próżniowo. Dwa rogi oznaczone były jako miejsca, w których opakowanie się rozdziera. Może miałem śliskie od potu ręce, może po prostu zamieniam się tu powoli w mjentką pipkę, ale nie byłem w stanie jajka rozpakować. W ruch poszły nożyczki.

Ryc. 2: Herbaciane jajko opakowane jest fest.

Okazało się, że i z nożyczkami nie poszło gładko, bo co z tego, że odciąłem rogi, kiedy próżnia trzymała dwa spłachetki plastiku w najlepsze. Pozostało mi jedynie ciąć dalej i to zaraz przy jajku, w nadziei, że uwięzione przy nim powietrze ułatwi operację. Przez myśl przebiegło mi również, że komuś widocznie zależało, żebym jajka nie skonsumował.

Ryc. 3: Degustacja.

Ryc. 3: Degustacja.

Sukces! Uwolnione z trudem jajko czym prędzej spożyłem ze smakiem.

Czytelnikom, którzy wcześniej o herbacianych jajkach nie słyszeli, spieszę wytłumaczyć, że jest to zwyczajne jajko na twardo gotowane (albo moczone, w sumie nie wiem) z dodatkiem liści herbaty. Dodaje to nieco herbacianego posmaku, który mi osobiście bardzo leży. Polecam.

Inna sprawa to tajwańskie opakowania. Niby ochrona środowiska, recycling i oszczędności w używaniu surowców, a niemal wszystko, co kupuje się w sklepach jest pakowane więcej niż raz. Groszek prażony z czosnkiem (sweet Jeebus, najlepsza zagryzka do piwa na świecie), który czasami nabywam drogą kupna, jest sprzedawany w dużym worku, w którym mieszczą się małe woreczki z maksymalnie trzydziestoma (!!) ziarenkami w każdym. Boję się, że któregoś pięknego, parnego dnia ktoś wpadnie na pomysł pakowania groszków indywidualnie. Wtedy zacznę je jeść razem z plastikiem…

Reklamy

2 responses to “PAŁECZKĄ PISANE: Jajko

  1. Ja już myślałam, iż to owe enigmatyczne jajo milenijne, które napawa mnie raczej przerażeniem, a tu proszę! 🙂
    W każdym razie niezmiennie pozdrawiam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s